poniedziałek, 4 marca 2013

Zosia, która się aparatu nie bała


Zosia była najmłodszą "modelką", jaką miałem okazję fotografować.
Była to prawdziwa przyjemność, bo Zosia fantastycznie współpracowała z aparatem.
Sesja była wesoła. Jak widać na zdjęciach, Zosi uśmiechu nie brakuje. A duże, niebieskie oczyska dziewczynki świetnie się prezentują na fotografiach.