piątek, 1 lutego 2013

Szczegóły, detale, szczególiki!

Jedni mówią szczegóły-śmuły, a ja powiem, że szczegóły to bardzo fajna sprawa. I fajnie je fotografować. Zwłaszcza, że te nieruchome przedmioty są bardzo wdzięcznymi modelkami.
Każdy z nas zna taką zabawę, która polega na zgadywaniu co przedstawia taka, czy inna chmurka. Ze zdjęciami szczegółów jest podobnie. Czasami, gdy zdjęcie koncentruje się na jakimś detalu, w pierwszej chwili nie do końca wiemy z czym mamy do czynienia.
Polecam wszystkim takie sprawdzanie spostrzegawczości właśnie z wykorzystaniem zdjęć przedstawiających, jakieś na pozór, nic nie znaczące elementy.
To też dobry test na to, czy umiemy w otaczającym nas świecie takie właśnie szczególiki wychwytywać i bawić się nimi.





























Bo wokół nas są takie bramy, za którymi są takie starsze panie. Ale są i kłódki, które są wieszakami.

I są jeszcze miejsca, w których sprzedają oranżadę na miejscu...